2024-05-24
Elektromobilność

Dlaczego w Polsce nie ma miliona aut elektrycznych?

Spis treści

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych podaje iż na koniec sierpnia 2021 w Polsce było łącznie zarejestrowanych 29 820 samochodów z napędem elektrycznym, a stacji ładowania 1631 sztuk. Bazując na danych GUS na temat ogólnej liczby aut osobowych w Polsce, łącznie zarejestrowanych jest 25 113 862 samochodów. Oznacza to, że pojazdy z napędem elektrycznym stanowią niewiele ponad 0,001 % ogółu zarejestrowanych pojazdów. Możemy zatem postawić tezę, iż elektromobilność nie rozwija się tak szybko jakbyśmy sobie tego życzyli, a milion aut elektrycznych jeszcze długo będzie ładnie wyglądać jako ambitny cel na slajdach w power poincie. Pojawia się zatem pytanie co stoi na przeszkodzie aby przyspieszyć transformację transportu w Polsce – o tym niżej.  

TCO - całkowity koszt posiadania

Czy auta elektryczne są drogie? Biorąc pod uwagę wszystkie zalety eksploatacyjne i funkcjonalne możemy powiedzieć że cena odzwierciedla koszty. Warto zwrócić uwagę na to, że w Polsce znakomita większość nowych aut kupowana jest przez firmy, więc istotnym parametrem jest zarówno cena początkowa mająca wpływ na amortyzację kosztów, jak i potrzeba inwestycji we własne stacje ładowania bądź umożliwienie ładowania pracownikom poza miejscem pracy. Nowy rządowy program „Mój elektryk” wprowadza dopłaty do 27 000 zł, a końcowa cena auta nie powinna przekraczać 225 tys. brutto. Pierwsza edycja okazała się fiaskiem, dlatego kolejna uwzględnia zarówno prywatnych właścicieli, jak i firmy, zwiększa górną granicę ceny auta i powiększa dotację. Z pierwszych obserwacji widać, że kolejna edycja jest bardziej dopasowana do rynkowych realiów i będzie cieszyć się zainteresowaniem.

Służbowe auto elektryczne – przychód pracownika?

W polskich przepisach podatkowych służbowe auto do wykorzystania w celach prywatnych traktowane jest jako przychód pracownika i obarczone opłatą 250/400zł brutto w zależności od pojemności silnika. A co w przypadku aut elektrycznych, które pojemności nie mają? Do tej pory nikt nie wie. Dopiero w ramach pakietu „Polskiego Ładu” przepisy będą normować auta elektryczne podciągając je pod opłatę 250zł. Do tej pory przydzielenie konkretnej opłaty było dyskusyjne, dopiero od 2022 roku mamy konkretną informację.

Ładowanie auta służbowego przez pracownika w jego domu

Wiele podmiotów jest zainteresowanych umożliwieniem pracownikom korzystającym ze służbowych aut ładowanie we własnych domach. Naturalną kwestią jest to, że firma zwraca poniesione koszty pracownikowi.

I tu przechodzimy do clue – nie ma informacji z ministerstwa finansów, czy taki zwrot nie będzie traktowany jako przychód i opodatkowany. Jest to sprawa, która powinna również znaleźć interpretację w przepisach podatkowych.

Skomplikowane przepisy odbioru stacji ładowania przez UDT

Ustawa o elektromobilności wprowadza zapis mówiący o tym, iż punkty ładowania mocy powyżej 3,7 kW pełniące usługę ładowania (korzysta z nich odpłatnie lub nie inny podmiot niż właściciel stacji) powinny przejść badanie Urzędu Dozoru Technicznego (UDT). Samo badanie obarczone jest opłatą wynoszącą 20% przeciętnego wynagrodzenia w kraju za rok ubiegły. Przepisy są restrykcyjne – w końcu dla porównania łatwiej może dojść do porażenia przy zwykłym gniazdku elektrycznym niż przy stacji ładowania, a mimo to stacje podlegają szczegółowym badaniom. Ponadto jeśli inwestor chciałby wybudować hub ładowania z trzydziestoma stacjami w ramach jednego projektu, to musi opłacić 30 badań zamiast jednego. A w obu przypadkach projekt jest jeden.

Długi okres oczekiwania na przyłącze ze strony zakładów energetycznych

Krajowy system energetyczny wymaga modernizacji – dobitnie pokazała to rewolucja OZE mająca miejsce w Polsce w ostatnich latach. Chcąc postawić stację ładowania, zazwyczaj inwestor musi poprosić zakład energetyczny właściwy dla miejsca budowy o nowe przyłącze o mocy odpowiadającej wymogom danej stacji. Czas oczekiwania może wynosić w niektórych lokalizacjach nawet 2 lata, co przy budowaniu skali i modeli biznesowych jest czynnikiem odstraszającym.

Rozproszony system płatności

Obecnie na polskim rynku funkcjonuje wiele podmiotów, które obsługują system płatności. Przeciętny użytkownik chcąc płacić bezgotówkowo kartą jest zmuszony posiadać kilka lub kilkanaście takich kart. Idealnym rozwiązaniem byłby uniwersalne karty flotowe jak w przypadku stacji paliwowych np. ROUTEX, które pozwalałyby na proste rozliczenia, zwłaszcza dla aut służbowych.

Skomplikowany proces montażu stacji ładowania w budynkach wielorodzinnych

W budynkach wielorodzinnych jeśli stacja ładowania jest własnością wspólnoty i udostępniania jest wszystkim mieszkańcom, to taka wspólnota pełni usługę ładowania i tym samym takie stacje podlegają badaniom UDT. Zwiększa to koszty wdrożenia stacji. Ponadto do tej pory jeśli jeden z mieszkańców wnioskował do wspólnoty o montaż stacji ładowania, ta mogła mu po prostu odmówić. Nowelizacja prawa precyzuje w których przypadkach spółdzielnia lub wspólnota ma prawo odmówić montażu stacji, co ma zmniejszyć liczbę decyzji odmownych i tym samym zwiększyć liczbę pojazdów jak i infrastruktury elektrycznej.

Fotowoltaika i energia a ładowanie elektryków nocą

Wzrost udziału odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym Polski na pewno jest pozytywnym zjawiskiem, ale spowodowało to też utrudnienia dla systemu energetycznego. Energia z OZE nie jest też magazynowana w bankach energii, a ponieważ większość energii pochodzi z fotowoltaiki, to naturalnym jest iż jest ona produkowana za dnia. Z drugiej strony kierowcy pojazdów elektrycznych będą w większości ładować auta wieczorami we własnych domach. W przypadku ładowania w podobnym okresie kilkuset tysięcy aut wieczorem, bez magazynów energii będzie to bardzo dużym obciążeniem dla systemu energetycznego, a w skrajnym przypadkach może grozić black-outem.

Ładowanie pojazdów flotowych

W myśl ustawy o elektromobilności jeśli właściciel ładuje własne pojazdy, nie pełni usługi ładowania, a więc takie stacje nie podlegają badaniom UDT. Miało to być ułatwieniem dla firm, które posiadają własne floty samochodowe. Niestety bywa tak, że firma transportowa albo kurierska współpracuje z kierowcami, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Oznacza to że występuje w takim przypadku usługa ładowania i stacje należy objąć badaniem UDT, co podnosi koszty wdrożenia.

Wnioski

Podsumowując, Państwo Polskie zrewidowało swoją politykę dotyczącą rozwoju elektromobilności wprowadzając zaktualizowany program subsydiów do zakupu pojazdów. Wciąż brakuje istotnych interpretacji podatkowych, jak też uproszczenia prawa dotyczącego montażu stacji i ich badań przez Urząd Dozoru Technicznego. Równolegle system energetyczny musi nadążać za rosnącym popytem na energię w porach wieczornych i nocą na potrzeby ładowania pojazdów. W 2022 i latach kolejnych będziemy obserwować rosnącą liczbę aut elektrycznych w Polsce, a rozwiązanie problematycznych kwestii pomoże osiągnąć upragniony milion aut elektrycznych zarejestrowanych w kraju.

Facebook
Twitter
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *