Plan Rozwoju Sieci Przesyłowej 2036
PRSP 2027–2036: Nowa Mapa Drogowa Polskiej Energetyki
Kluczowe cele, wyzwania i inwestycje w transformacji Krajowego Systemu Elektroenergetycznego
Spis treści
Wstęp
Polska stoi u progu przełomowej transformacji energetycznej, a plan rozwoju sieci przesyłowej PRSP 2027–2036 wyznacza kierunki, tempo i priorytety tej zmiany. Opracowany przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A., dokument obejmuje dekadę najważniejszych inwestycji, ale jego horyzont sięga aż do roku 2040, odpowiadając na nowe potrzeby rynku, wyzwania klimatyczne oraz dynamiczny rozwój technologii. W tym artykule przybliżam najważniejsze założenia, cele i wyzwania stojące przed krajową energetyką.
Czym jest PRSP 2027–2036?
PRSP 2027–2036 to strategiczny dokument, który określa kierunki oraz harmonogram rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) w Polsce. Plan ten nie tylko rozwija wcześniejsze założenia, ale również koordynuje inwestycje wszystkich kluczowych graczy rynku – operatorów, inwestorów i regulatorów. Fundamentalną rolę odgrywa tu sieć przesyłowa, która staje się kręgosłupem transformacji energetycznej oraz gwarantem bezpieczeństwa gospodarczego kraju.
Główne cele i kontekst strategiczny
Nadrzędnym celem PRSP jest przygotowanie KSE do bezpiecznej, stabilnej i niezawodnej pracy w warunkach gwałtownej transformacji – odchodzenia od energetyki opartej na paliwach kopalnych na rzecz miksu nisko- i zeroemisyjnego. Dokument wspiera dążenie Polski do neutralności klimatycznej do 2050 roku.
- Zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i stabilności systemu w trakcie rozwoju OZE oraz energetyki jądrowej.
- Przygotowanie infrastruktury do integracji nowych technologii: magazynów energii, elektromobilności, produkcji zielonego wodoru.
- Dostosowanie KSE do wymogów unijnej polityki klimatycznej oraz integracji europejskich rynków energii.
Plan został opracowany w ścisłym powiązaniu z krajowymi i unijnymi dokumentami strategicznymi, takimi jak Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku i Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu.
Wyzwania transformacji i nowe trendy
Jednym z kluczowych wyzwań jest dynamiczny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, wynikający z elektryfikacji transportu, ogrzewania, przemysłu, a także masowego rozwoju centrów danych czy infrastruktury do produkcji zielonego wodoru. Jednocześnie szybki przyrost OZE – zwłaszcza fotowoltaiki i energetyki wiatrowej – wymaga elastycznego i nowoczesnego systemu przesyłowego.
W 2040 roku zużycie energii netto może osiągnąć 260 TWh, a zapotrzebowanie szczytowe przekroczyć 45 GW.
Komentarz Bartłomieja Jaworskiego : Dla porównania, PSE wstępnie szacuje zużycie w 2025 na ~167,5 TWh. Oznacza to szacowany wzrost zużycia do 2040 roku o 55% względem zużycia w 2025.
Do 2036 roku w Polsce może funkcjonować ponad 3 mln pojazdów elektrycznych, a centra danych osiągną moc 3 GW.
Komentarz Bartłomieja Jaworskiego: W kontekście elektromobilności, założenia są bardzo optymistyczne. Do 2030 roku szacunkowa liczba aut elektrycznych w Polsce może sięgnąć liczby 800 tys. sztuk. Przy założeniu optymalnego scenariusza, w ciągu 6 lat liczba ta powinna ulec conajmniej podwojeniu. Przekładając to na energetykę, elektromobilność do 2036 zwiększy zużycie energii o ~8–16 TWh/rok. Należy też mieć na uwadze, że rozwój elektromobilności to wyzwania w zakresie lokalnych szczytów zapotrzebowania SN/NN, których to opracowanie nie ujmuje.
Prognozy realizowane są z uwzględnieniem scenariusza „Severe Weather”, który testuje odporność systemu na ekstremalne warunki pogodowe.
Kluczowym trendem jest także rozwój technologii magazynowania energii oraz elastycznego popytu, które umożliwią efektywne wykorzystanie zmiennych źródeł odnawialnych.
Miks energetyczny przyszłości i inwestycje sieciowe
Docelowy miks energetyczny Polski w 2040 roku zakłada, że aż 65–66% energii pochodzić będzie z OZE, a 12–13% z energetyki jądrowej. Udział paliw kopalnych ma spaść poniżej 11%, przy czym gaz będzie pełnił funkcję rezerwową i stabilizacyjną.
Planowana moc zainstalowana na 2040 rok: 43 GW farm wiatrowych lądowych, 51 GW fotowoltaiki, 18 GW morskich farm wiatrowych oraz 6–9 GW energetyki jądrowej.
Komentarz Bartłomieja Jaworskiego: Zatem począwszy od 2027, mamy 13 lat na podwojenie mocy zainstalowanej w fotowoltaice, zwiększenie 5 RAZY mocy zainstalowanej trubin wiatrowych, ukończyć elektrownię jądrową. Jednocześnie redukować i wyłączać elektrownie węglowe.
Budowa 1330 km linii HVDC północ–południe umożliwi przesył energii z morskich farm wiatrowych na południe kraju.
Ponad 5300 km nowych linii 400 kV i modernizacja blisko 3000 km istniejących linii 400/220 kV.
Wartość inwestycji w infrastrukturę przesyłową do 2040 roku szacowana jest na ponad 73 mld zł.
Na liście priorytetów znajdują się również przyłączenia setek nowych farm wiatrowych, instalacji PV, magazynów energii oraz jednostek gazowych i biomasowych.
Komentarz Bartłomieja Jaworskiego: Polska energetyka zatkała się – na przestrzeni ostatnich lat wydano bardzo dużo warunków przyłączenia, które następnie nie są realizowane i zajmują miejsce projektom, które mogłyby powstać. Nazywamy je projektami zombie. Planowana nowelizacja prawa energetycznego pod roboczą nazwą UC84 planuje nałożyć wstecz wysokie opłaty za wydane warunki. Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. szacują, że wydane warunki przyłączenia na projekty OZE, głównie fotowoltaika to ok. 240 GW – czyli osiem razy tyle co obecna łączna moc turbin wiatrowych i fotowoltaiki. Jak się domyślacie, większość tych projektów nigdy nie powstanie, ale blokuje wolne zasoby dostepnej mocy. Efekt jest taki, że mamy mnóstwo wydanych pozwoleń i nierealizowanych projektów powstałych z nadzieją na zyskowną odsprzedaż.
Elastyczność i bezpieczeństwo systemu
Kluczowym elementem przyszłego KSE będzie elastyczność – zarówno po stronie podaży, jak i popytu. Rozwój wielkoskalowych i prosumenckich magazynów energii, technologie power-to-heat, elektrolizery oraz inteligentne systemy zarządzania siecią pozwolą bilansować system w okresach nadwyżek i niedoborów.
Analizy jasno wskazują, że po 2035 roku dla utrzymania bezpieczeństwa energetycznego kluczowy będzie dalszy rozwój źródeł dyspozycyjnych – nowych bloków gazowych, jądrowych oraz magazynów energii. Rynek mocy, inwestycje w OZE, HVDC i technologie wodorowe będą filarami stabilności systemu.
Komentarz Bartłomieja Jaworskiego: Cele OZE są formułowane w jednostkach energii (MWh), a system elektroenergetyczny ograniczany jest przez jednostki mocy (MW). Różnica tej jednej litery ma kolosalny wpływ na cały system. System elektroenergetyczny musi być w każdej chwili zbilansowany.
Źródła wiatrowe i fotowoltaiczne:
- są niesterowalne
- produkują energię w tych samych godzinach
- powodują nadpodaż mocy, a nie brak energii
Dla porównania, w 2025 r. udział OZE w produkcji energii elektrycznej w Polsce wyniósł ok. 31% – już przy tym poziomie obserwowane są regularne wyłączenia OZE. Operatorzy wyłączają źródła OZE (tzw. redysponowanie nierynkowe), z którego to powodu system ponosi stratę przez niewykorzystaną energię (nadpodaż).
Rozwiązaniem jest magazynowanie nadwyżek energii. Obecnie magazyny energii są przyłączane nie tam gdzie trzeba tylko dam gdzie się da, ze względu na techniczne ograniczenia. Polska zużywa rocznie ok. 170–180 TWh energii elektrycznej. 65% OZE oznaczałoby konieczność bilansowania dziesiątek TWh nadwyżek w skali sezonowej.
Obecne magazyny bateryjne liczy się w MWh lub pojedynczych GWh, nawet ambitne plany oznaczają ułamki procenta potrzebnej pojemności. Magazyny krótkoterminowe nie rozwiązują problemu tygodni i miesięcy bez wiatru i słońca. Przykładowo jesienne „dunkelflaute” czyli okres pochmurny i bezwietrzny – przy 65% produkcji z OZE oznaczałoby istotną potrzebę przewymiarowania mocy zainstalowanych lub możliwości przechowywania w magazynach energii liczone w tygodniach. To wiąże się z bardzo wysokimi kosztami.
Podsumowanie – Fundament zielonej transformacji
PRSP 2027–2036 jest dokumentem, który nie tylko wyznacza kierunki rozwoju KSE, lecz także kompleksowo odpowiada na wyzwania przyszłości: rosnące zapotrzebowanie, konieczność redukcji emisji, rozwój nowych technologii i integrację z europejskim rynkiem energii. Realizacja planu ma zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne, konkurencyjność gospodarki i wysoką jakość życia obywateli w nowej, zielonej erze energetycznej.
Warto śledzić kolejne etapy wdrażania PRSP, bo to od nich zależeć będzie przyszłość polskiego rynku energii, przemysłu i codziennego życia milionów Polaków.




Taryfa dynamiczna czy zwykła taryfa G – co wybrać dla gospodarstwa domowego w Polsce?


